Kolejki w damskiej toalecie to zjawisko doskonale znane wszystkim paniom oraz oczekującym na nie nerwowo pod drzwiami panom. Zjawisko to wbrew pozorom nie wynika jednak z powolności kobiet, czy też poświęcania czasu w toalecie na rozmowy. Problem ten jest zdecydowanie bardziej złożony i warto mieć go na względzie podczas projektowania budynków użyteczności publicznej. Dlaczego do damskich toalet wciąż są kolejki? Sprawdź!

Dlaczego do damskich toalet wciąż są kolejki – krótki zarys historyczny

Historia damskich toalet na świecie nie miała łatwych początków. Fakt ten wynika z budowania publicznych toalet przeznaczonych jedynie dla mężczyzn, którzy upoważnieni byli do załatwiania spraw urzędowych. Kobietom natomiast trudno było znaleźć dla siebie miejsce. W Wielkiej Brytanii mogły one skorzystać jedynie z urinette, czyli urządzenia przypominającego damskie pisuary. Niestety wraz z uzyskaniem praw wyborczych dla kobiet sytuacja nie uległa poprawie, co wciąż wyraźnie podkreślało nierówność płci.

Dlaczego do damskich toalet wciąż są kolejki – stopniowe zrozumienie problemu

Będąc w przestrzeni publicznej nietrudno zauważyć, że wiele łazienek damskich i męskich ma podobne rozmiary oraz taką samą ilość kabin. Tymczasem w toaletach męskich pojawiają się dodatkowo pisuary, które znacznie rozładowują ruch i pozwalają uniknąć długich kolejek. Nie trudno więc wyciągnąć wniosek, że toalety dla pań powinny być nie tylko większe, ale mieć również większą ilość kabin niż w przypadku łazienek męskich. Średni czas korzystania z toalety przez kobiety dodatkowo wydłuża się ze względu na krwawienie menstruacyjne i związane z nim potrzeby higieniczne.

Problem tej nierówności stopniowo zaczęto dostrzegać na świecie, a Kalifornia, Nowy Jork, czy Chicago ustanowiło prawo, które nakazuje, aby w toalecie damskiej było o połowę więcej kabin niż w WC męskim. Warto jednak mieć na uwadze, że przepisy te siłą rzeczy nie działają wstecz, dlatego są stosowane w praktyce jedynie w nowo powstających budynkach. W starym budownictwie natomiast problem kolejek niestety pozostał nierozwiązany. Co więcej, deweloperzy są bardzo sprytni w obchodzeniu przepisów, aranżując ogólnodostępne toalety koedukacyjne.

Dlaczego do damskich toalet wciąż są kolejki – sytuacja w Polsce

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami w budynkach użyteczności publicznej i zakładach pracy w łazienkach ogólnodostępnych powinna znajdować się co najmniej jedna toaleta i jeden pisuar na 30 mężczyzn oraz jedna toaleta na 20 kobiet (BHP Załącznik 3 Rozdział 3 § 19.1). Jeśli natomiast w miejscach stałego pobytu mieszka mniej niż 10 osób, to zaleca się umieszczenie jednej ubikacji dla wszystkich pań i panów. Prawo polskie nakazuje więc obecnie, aby damskie toalety były obszerniejsze, jednak podobnie jak w Ameryce, zasady te dotyczą jedynie dopiero powstających budynków. Natomiast wciąż przeważająca część miejsc publicznych oraz zakładów pracy mieści się w starym budownictwie, co jest odpowiedzią na nurtujące nas od lat pytanie, dlaczego do damskich toalet wciąż są kolejki.

Leave a Reply